W niedzielę 14 października podczas 50 miesięcznej kwesty organowej zebraliśmy 9968 zł. Bóg zapłać Wszystkim Ofiarodawcom i drużynie kwestującej.
W sposób szczególny dziękujemy Panu Arkadiuszowi, który rzucając nam do puszki 10 banknotów po 100 zł obiecał, że gdy na koncie pojawi się 990 tys. zł, to wpłaci 10 tys., by dobić do pełnego miliona! Brawo!
Następna kwesta odbędzie się tradycyjnie w drugą niedzielę miesiąca, ale tym razem będzie to 11 listopada i 100 rocznica odzyskania przez nasz kraj niepodległości.
Dziękuję Przyjaciołom
Podsumowanie 49 kwesty…
Podczas wczorajszej kwesty organowej (09.09) zebraliśmy ponad 10 tys. zł (dokładnie 10 254 zł) i przekroczyliśmy kolejny próg, tym razem 900 tys. zł. (tyle uzbieraliśmy przez 4 lata).
Bóg zapłać Wszystkim, którzy nie omijają naszych puszek i swoimi oszczędnościami wspomagają wielkie dzieło budowy anińskich organów! Wielkie też ukłony dla Wszystkich, którzy wpłacaj pieniądze bezpośrednio na konto bankowe, bo to też ogromne wsparcie.
Fot. Liczenie w sali scholi.
Najbliższa kwesta 9 września
Już 4 lata zbieramy fundusze na budowę organów piszczałkowych. Większość ofiar na ten cel pochodzi z indywidualnych wpłat na specjalne konto bankowe, ale ważnym elementem naszej akcji są organizowane w drugą niedzielę miesiąca kwesty, podczas których można wesprzeć budowę ofiarą do puszki i zakupem imiennych cegiełek. Najbliższa kwesta odbędzie się już w niedzielę 9 września. Bóg zapłać za ofiary i modlitwę!
* * *
Fot. Lucia Bies przygotowuje piszczałkę do anińskich organów Opus 22.
Klawiatura z kości…
Wytapianie blachy na piszczałki
Kolejna, czwarta już wizyta u Organmistrzów Dielna Bies w Hranovnicy k/Popradu (21-24.08.2018) Tym razem byliśmy świadkami spektakularnego przygotowania blachy na wyrób piszczałek metalowych do organów. Piszczałki te wyrabiane są ze stopu miedzi i ołowiu. Oczywiście, trwają też inne prace przy naszych organach Opus 22, ale tego wytapiania nie mogliśmy przeoczyć i warto było pokonać 520 km (taka odległość jest z Anina do Hranovnicy), by to wszystko zobaczyć na własne oczy…. Wkrótce pokażemy też krótki film z tej ostatniej wizyty. Galeria


